Do najbliższego spotkania

z Arką Gdynia
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Trudne zadanie Byków. “Czekamy właśnie na takie mecze”
16.10.2015

Wielkimi krokami zbliża się pierwszy mecz drużyny BM Slam Stal w roli gospodarza. Koszykarskie święto rozpocznie się w niedzielę 18 października o godzinie 18:00. – Anwil to bardzo mocny zespół, ale my właśnie na mecze z takimi przeciwnikami czekamy. Gramy w ekstraklasie po to, by mierzyć się z najlepszymi zespołami w Polsce – mówi zmotywowany Tomasz Ochońko, rozgrywający ostrowskiego zespołu. 

Co na starcie sezonu łączy BM Slam Stal i Anwil Włocławek? Obie drużyny zapewniały sobie zwycięstwa na samym finiszu premierowych spotkań. Bohaterem żółto-niebieskich został Curtis Millage, który oddał zwycięski rzut na niewiele ponad trzy sekundy przed końcem meczu w Lublinie. Rottweilerów do sukcesu na inaugurację ligi poprowadził David Jelinek. Reprezentant Czech trafił zza łuku w newralgicznym momencie dogrywki, zapewniając włocławianom zwycięstwo 92:89. Czy oznacza to, iż w niedzielę czeka nas emocjonujący dreszczowiec?

Przed rozpoczęciem starcia, faworytem na pewno jest Anwil Włocławek. – Myślę, że tego zespołu nie trzeba przesadnie opisywać – mówi Tomasz Ochońko, rozgrywający BM Slam Stal. Szkoleniowiec Igor Milicic ma do dyspozycji między innymi MVP Mistrzostw Afryki, Chamberlaina Oguchiego czy wspomnianego wyżej Davida Jelinka. – Anwil sam udowodnił o swojej sile. Pokonał Rosę, która od wielu lat gra bardzo dobrze. Słyszeliśmy, że aspiracje drużyny z Włocławka sięgają nawet gry w półfinale. Moim zdaniem są one jak najbardziej do zrealizowania – mówi na temat najbliższego przeciwnika ostrowian MVP I ligi w sezonie 2014/2015.

Żółto-niebiescy w niedzielę rozegrają pierwszy mecz w roli gospodarza. To wielkie wydarzenie dla ostrowskiej koszykówki, ale także dla oddalonego od Ostrowa Wielkopolskiego o 25 kilometrów Kalisza. BM Slam Stal w sezonie 2015/2016 będzie rozgrywała w tym mieście ligowe spotkania. Pierwszym przeciwnikiem Byków w Arenie Kalisz będzie drużyna prowadzona przez Igora Milicica. – Cały czas jesteśmy w trakcie przygotowań do tego meczu i robimy wszystko, by znaleźć skuteczną receptę na Anwil. Wszystko zmierza we właściwym kierunku. Będziemy się starać, ale niezależenie od tego, co byśmy robili na treningach, możemy wygrać tylko, pokazując zaangażowanie i charakter na parkiecie w niedzielę. Gwarantuję, że tego nie zabraknie w żadnym naszym meczu – mówi Tomasz Ochońko, który w pierwszym ligowym występie w tym sezonie zapisał na swoim koncie 10 punktów.

– Anwil to bardzo mocny zespół, ale my właśnie na mecze z takimi przeciwnikami czekamy. Gramy w ekstraklasie po to, by mierzyć się z najlepszymi zespołami w Polsce – kończy zmotywowany Ochońko.

Bilety na niedzielne spotkanie można kupować w siedzibie klubu przy ulicy Kusocińskiego 1 bądź przez internet. Wejściówki będą także dostępne w kasach w dniu meczu.

Autor: Patryk Pankowiak