Do najbliższego spotkania

z Polpharma Starogard Gdański
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Delaney: Atmosfera była lepsza niż się spodziewałem
20.10.2015

BM Slam Stal ma w swoim składzie trzech Amerykanów. Jeden z nich stawia pierwsze kroki w zawodowym baskecie. To 23-letni absolwent uczelni New Mexico Lobos, Deshawn Delaney. Chłopak, który latem starał się o angaż w klubie NBA Brooklyn Nets. Ostatecznie trafił do beniaminka Tauron Basket Ligi.

Koszykarz urodzony w Chicago podczas meczu z Anwilem Włocławek po raz pierwszy usłyszał doping sympatyków żołto-niebieskich w pełnej krasie. – Kalisz Arena to bardzo fajne miejsce. Atmosfera była lepsza niż się spodziewałem. Przypomniały mi się akademickie czasy, kiedy często grałem przed wielką i żywiołowo reagującą publicznością – nie kryje zachwytu Delaney.

Amerykanin preferuje efektowny styl gry, dlatego może zostać ulubieńcem kibiców. Wysoko skacze, o czym przekonali się już jego rywale. W premierowym spotkaniu BM Slam Stal w roli gospodarza ostrowianie musieli uznać wyższość Rottweilerów, a DD nie był być może wiodącą postacią, ale na pewno przypomni jeszcze o sobie. Nawiązując do niedzielnego meczu, oddał tylko pięć prób z gry. Miał w sumie siedem oczek, osiem zbiórek i drugi najwyższy eval w zespole (14) – Nie atakowałem kosza tak często jak powinienem. Oddałem pięć rzutów z pozycji, które wyglądały dla mnie najlepiej podczas gry. Nie jestem zawodnikiem, który będzie decydował się oddać rzut z każdego miejsca na boisku – zaznacza Delaney. Atutem młodego Amerykanina jest tak zwany “ciąg na kosz”. Często dobija niecelne rzuty kolegów.

Dla młodego Amerykanina zespół BM Slam Stal jest pierwszym zawodowym klubem w karierze. Nigdy wcześniej nie był także w Europie. – Tu wszystko jest dla mnie zupełnie nowe – mówi zawodnik.  – Gra w polskiej lidze to dla mnie nowe doświadczenie. Cały czas staram się zaadaptować do otoczenia i uczyć się jak należy grać w Europie. To ciągły proces, który cały czas trwa – nie kryje Deshawn Delaney.

Bilans ostrowskiego zespołu to na razie 1-1. Kolejnym rywalem BM Slam Stal będzie mocna Rosa Radom. – Nasza drużyna będzie prezentowała się zdecydowanie lepiej, jeśli będziemy rozumieć się na boisku i grać jako jeden scalony organizm. Nie możemy przedkładać indywidualnych popisów nad dobro drużyny – kończy optymistycznie Deshawn Delaney.

Autor: Patryk Pankowiak