Aktualności

Dreszczowiec dla Akademików, Stal gorsza o dwa punkty
28.10.2015

Drużyna BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski odrobiła w czwartej kwarcie dziewięć punktów straty, objęła prowadzenie, notując serię 13-0, ale ostatecznie przegrała w Koszalinie 67:65. Na nic zdało się 35 oczek duetu Curtis Millage – Deshawn Delaney.

Przed rozpoczęciem decydującej odsłony, AZS Koszalin kontrolował przebieg wydarzeń na parkiecie. Podopieczni Davida Dedka pewnym krokiem zmierzali ku końcowemu triumfowi, utrzymując dziewięć punktów zaliczki, które wypracowali sobie w pierwszej połowie. Mało kto spodziewał się tego, co nastąpiło.

BM Slam Stal zaczęła dominować. Na zakończenie trzeciej kwarty trafił Marcin Sroka, serię ostrowian celnym rzutem zza łuku kontynuował Adrian Suliński, a niewiele ponad minutę później próbę tego typu zaaplikował gospodarzom także Adam Kaczmarzyk. Gdy cztery następne oczka dorzucił Curtis Millage, żółto-niebiescy objęli pierwsze prowadzenie w meczu od stanu 4:3!

Niemoc Akademików, trwającą ponad pięć pierwszych minut czwartej kwarty przełamał Devon Austin. Gospodarze odzyskali przewodnictwo, A.J. Walton dał im trzy oczka zaliczki, aczkolwiek radość koszalińskich fanów nie trwała długo. Millage zaaplikował rywalom pięć punktów z rzędu i to BM Slam Stal była w korzystniejszym położeniu. Trójkę w odpowiedzi na skuteczne zagranie Szymona Łukasiaka trafił Adam Kaczmarzyk – zrobiło się 63:60.

Kluczowa w kontekście całego spotkania okazała się ofensywna zbiórka Devona Austina. Ten próbował ponowić akcję, a Adrian Suliński musiał uniemożliwić starania Amerykanina faulem. Chociaż podopieczni Zorana Sretenovica znów objęli prowadzenie, Piotr Dąbrowski w łatwy sposób doprowadził do wyrównania.

Końcówka nie ułożyła się tak, jakby chcieli tego ostrowianie. W newralgicznym momencie BM Slam Stal popełniła błąd 24 sekund, a chwilę później sędziowie uznali, iż Millage faulował Waltona. 34-latek rozłożył bezradnie ręce, wymownie spoglądając w stronę trenera, Zorana Sretenovica. Chciał wymusić przewinienie w ataku.

Rozgrywający Akademików trafił jeden z dwóch rzutów osobistych i sprawa zwycięstwa wciąż pozostawała otwarta. O losach miało przesądzić ostatnie 19 sekund. Goście mieli piłkę, ale AZS sprytnie przerywał ich akcję przewinieniami “bez konsekwencji”. Ostatecznie serbski szkoleniowiec poprosił o czas, ale BM Slam Stali w końcówce nie udało się oddać rzutu do kosza. Pressing drużyny Davida Dedka sprawił, iż Adrian Suliński nie mógł znaleźć wolnego zawodnika i popełnił błąd pięciu sekund. Walton dorzucił punkt z linii rzutów osobistych, a AZS triumfował 67:65, odnosząc drugie zwycięstwo w sezonie 2015/2016.

Akademików do sukcesu poprowadził reprezentant Czech, Patrik Auda, który zdobył 18 oczek (7/10 z gry). Wtórowali mu A.J. Walton i autor pięciu bloków, Ty Walker. Ostrowianin, Marcin Dymała rozdał dwa kluczowe podania, ale nie udało mu się oddać celnego rzutu.

Co ważne, BM Slam Stal nawiązała walkę z teoretycznie mocniejszym przeciwnikiem, ale patrząc na przebieg spotkania, mogła odnieść ważne zwycięstwo. AZS w przekroju całego meczu nie trafił ani jednego rzutu zza łuku, pudłując aż dziesięć razy. Podczas gdy Akademicy zdobyli 54 punkty spod kosza, goście uzbierali z pomalowanej strefy tylko 20 oczek. Zabrakło zimnej krwi w końcówce i wsparcia jednego z liderów, Marcina Sroki. Skrzydłowy spędził na parkiecie pełne 40 minut, oddając w tym czasie osiem prób z pola – trafił raz zza linii 6 metrów i 75 centymetrów.

Curtis Millage w czwartej kwarcie wziął ciężar na siebie, aczkolwiek trafił w sumie kiepskie 7 na 21 rzutów, zdobywając ostatecznie 17 oczek, sześć zbiórek i pięć asyst. Duży pozytyw to gra Deshawna Delaneya. 23-letni rookie w 25 minut miał 18 punktów i 11 zebranych piłek, prezentując naprawdę dobry basket. Dużo energii dał z ławki Adrian Suliński, który obok Adama Kaczmarzyka (7) miał największy wskaźnik +/- w swoim zespole (5).

W trakcie środowego spotkania urazu nabawił się podkoszowy BM Slam Stal, Darrius Garrett. Kontuzja Amerykanina może okazać się poważna. Więcej informacji na temat zdrowia Garretta wkrótce.

AZS Koszalin – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 67:65 (22:13, 19:19, 13:13, 13:20)

AZS: Auda 18, Walker 10, Walton 10, Łukasik 8, Austin 7, Witliński 6, Wadowski 4, Mielczarek 2, Dąbrowski 2, Dymała 0.

BM Slam Stal: Delaney 18, Millage 17, Ochońko 10, Kaczmarzyk 10, Garrett 4, Sroka 3, Suliński 3, Żurawski 0, Zębski 0.

Autor: Patryk Pankowiak