Do najbliższego spotkania

z Polpharma Starogard Gdański
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Podsumowanie I rundy: Nie taki diabeł straszny
14.01.2016

Mało kto spodziewał się, iż I runda sezonu 2015/2016 w Tauron Basket Lidze będzie tak owocna dla drużyny BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Beniaminek sprawił kilka sympatycznych niespodzianek swoim kibicom i wygrał w sumie 7 na 15 rozegranych meczów. To pozwoliło żółto-niebieskim uplasować się na 11 lokacie.

Podopieczni Zorana Sretenovica dwukrotnie triumfowali na obcym terenie i osiągnęli bilans 5-3 w meczach u siebie. Arenę Kalisz zdobyły czołowe drużyny ekstraklasy: Anwil Włocławek, Asseco Gdynia i Polski Cukier Toruń. Wyższość gospodarzy uznawali z kolei wicemistrzowie Polski, PGE Turów Zgorzelec oraz WKS Śląsk Wrocław, Polpharma Starogard Gdański, Siarka Tarnobrzeg, a także Trefl Sopot. Spotkanie BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – Stelmet BC Zielona Góra, które miało zostać rozegrane w ramach I rundy, przełożono na 16 marca 2016 roku.

Strzałem w dziesiątkę włodarzy beniaminka okazało się zakontraktowanie 34-letniego weterana, Curtisa Millage’a. Amerykanin został prawdziwym liderem żółto-niebieskich i supergwiazdą Tauron Basket Ligi. W 15 meczach notował średnio 18,9 punktu, 5,5 zbiórki, 3,3 asysty i 2,1 przechwytu, trafiając przy tym blisko 48-procent oddanych rzutów z gry!

Do Kalifornijczyka należy też dotychczasowy rekord sezonu pod względem ilości zdobytych punktów w pojedynczym meczu. Millage zaaplikował rywalom aż 41 oczek! Było to 8 listopada, gdy Stalówka podejmowała PGE Turów Zgorzelec. Następnie został uznany MVP 5. kolejki.

Rozgrywający beniaminka, to obecnie wicelider w klasyfikacji strzelców i trzeci najlepiej przechwytujących zawodnik ligi. Wyczyny Amerykanina doceniła także Tauron Basket Liga, która wybrała reprezentanta ostrowskiego klubu MVP listopada!

Jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia, trzeba uwzględnić także bardzo dobry wynik Alexisa Wangmene w ilości zablokowanych rzutów oponentów. Kameruńczyk plasuje się na czwartym miejscu wśród najczęściej blokujących koszykarzy TBL.

Wyróżniony przez ligę został także polski skrzydłowy, Marcin Sroka. 34-latek został uznany MVP 8. kolejki spotkań! Miało to miejsce po tym, jak poprowadził Stalówkę do zwycięstwa nad WKS Śląskiem Wrocław.

Powodem do dumy dla drużyny BM Slam Stal może być ponadto fakt, iż w I rundzie popełniali średnio zaledwie 12,0 strat w każdym spotkaniu. Mniej piłek gubili tylko mistrzowie Polski, Stelmet BC Zielona Góra (11,9)!

Stalówka pierwszy mecz w ramach II etapu zmagań rozegra już w sobotę, 16 stycznia. Rywalem beniaminka będzie wówczas Start Lublin.

Autor: Patryk Pankowiak