Aktualności

Obronić Arenę przed Wilkami!
18.03.2016

W niedzielę rywalem beniaminka Tauron Basket Ligi będzie obecnie ósma drużyna rozgrywek, King Wilki Morskie Szczecin. Ta w pierwszym meczu obu ekip pokonała Stalówkę 82:65, ale tym razem to ostrowianie mają atut w postaci własnego parkietu. W hali Arena Kalisz BM Slam Stal wygrała aż 8 na 11 rozegranych meczów. Czy kibice poniosą żółto-niebieskich do następnego sukcesu?! Spora dawka emocji gwarantowana.

  • King Wilki Morskie Szczecin w tym momencie rozegrały o cztery mecze więcej, niż BM Slam Stal. Podopieczni Marka Łukomskiego legitymują się bilansem 14-12 i plasują na ósmym, ostatnim premiowanym awansem do fazy play-off miejscu. Stalówka ma na swoim koncie 10 wygranych oraz 12 porażek.
  • Motorem napędowym, a zarazem najlepszym strzelcem drużyny i krajowym liderem szczecinian jest Paweł Kikowski. Ten notuje średnio na występ 14,5 punktu, 2,8 zbiórki, trafiając przy tym 48-procent rzutów z gry. Wtóruje mu Russell Robinson. Amerykanin dołączył do King Wilków Morskich w trakcie sezonu i szybko znalazł uznanie w oczach trenera Łukomskiego. Były zawodnik między innymi Stelmetu Zielona Góra w 11 meczach zdobywał 12,2 punktu i 5,3 asysty, a obwodowy Frank Gaines dodaje 12,0 oczka w niewiele ponad 26 minut.
  • Priorytetem dla gospodarzy będzie zatrzymanie poczynań wspomnianego wyżej tria. W szeregach najbliższych rywali BM Slam Stal gra ponadto były zawodnik ostrowskiego klubu, Łukasz Majewski. Specjalista od obrony i walki o niczyje piłki, dobrze rzucający zza łuku, reprezentował żółto-niebieskie barwy w sezonie 2008/2009. Co ciekawe, Łukasz Majewski czasami pojawia się na meczach Stalówki w roli obserwatora.
  • Dla King Wilków w przeszłości grał natomiast Marcin Sroka. Skrzydłowy zaliczył tam krótki epizod w ubiegłym sezonie, a w trwających rozgrywkach 2015/2016 zdobywa solidne 9,9 punktu.
  • Szczeciński klub niedawno wzmocnił się osobą litewskiego podkoszowego, Ovidijusa Galdikasa. Jego pojedynek z Kameruńczykiem, Alexisem Wangmene zapowiada się bardzo interesująco.
  • Hala Arena Kalisz – miejsce, gdzie BM Slam Stal w sezonie 2015/2016 rozgrywa swoje spotkania, zyskała miano twierdzy. Stalówka wygrała tam 8 na 11 rozegranych meczów, pokonując między innymi Rosę Radom. Wyjazdu na ten teren, obawiają się także szczecinianie.
  • King Wilki Morskie wygrały pięć na sześć ostatnio rozegranych meczów, a 9 marca pokonali nawet wicelidera Tauron Basket Ligi, właśnie Rosę Radom. Obu drużynom w niedzielę będzie zależało na zwycięstwie niezwykle mocno. Stalówka chce przede wszystkim zrehabilitować się kibicom za ostatnią wpadkę we Wrocławiu. Podopieczni Łukomskiego potwierdzić swoją dominację i pokonać bezpośredniego przeciwnika w walce o awans do fazy play- off.
  • W pierwszym meczu obu ekip szczecinianie triumfowali u siebie 82:65. Frank Gaines wywalczył 18 punktów, a 15 oczek miał Paweł Kikowski. Dla ostrowian 17 punktów zdobył Curtis Millage, a 16 Alexis Wangmene. Jak będzie tym razem?

Trener BM Slam Stal, Zoran Sretenović: – Wilki to na tyle mocny zespół, że może powalczyć w tym sezonie nawet o czołowe lokaty. My będziemy za wszelką cenę chcieli udowodnić, że mecz i wynik we Wrocławiu był wypadkiem przy pracy. Stać nas na sprawienie niespodzianki. Musimy zostawić na parkiecie całe serce.

Gdzie obejrzeć?

W niedzielę na żywo na stronie emocje.tv – koszt 4,90 PLN
We wtorek retransmisja w TV Proart

Autor: Patryk Pankowiak