Aktualności

Thriller dla Akademików, znów zabrakło bardzo niewiele
29.03.2016

Koszykarze BM Slam Stal odrobili 12 punktów straty, udało im się objąć prowadzenie, ale w kluczowych momentach więcej zimnej krwi zachował jednak AZS Koszalin. Akademicy drugi raz pokonali żółto-niebieskich i co ciekawe, znów różnicą zaledwie dwóch punktów. W Starogardzie Gdańskim rzutu na wagę zwycięstwa nie trafił Curtis Millage, tym razem potencjalnego game-winnera minimalnie przestrzelił Tomasz Ochońko.

BM Slam Stal we wtorek przegrywała nawet 41:53. Od tamtego momentu wspaniale zaczęło grać trio Tomasz Ochońko – Curtis Millage – Christo Nikołow, dzięki czemu żółto-niebiescy zdołali błyskawicznie zniwelować straty do zaledwie dwóch punktów. Następnie nawet objąć prowadzenie. Gospodarze prowadzili 65:64, 68:67 oraz 70:69. Wówczas szalenie ważny rzut zza łuku trafił 20-letni Igor Wadowski. Artur Mielczarek i A.J. Walton dołożyli trafienia i zrobiło się 76:71 dla Akademików. Stalówce na odwrócenie losów meczu zostawała minuta i 21 sekund.

Wystarczyło niespełna 40 sekund. Pozytywny impuls BM Slam Stal dał Millage. Amerykanin zdobył szybkie dwa oczka i chwilę później popisał się także zagraniem 2+1, aczkolwiek chybił dodatkowy rzut wolny. W drużynie Akademików ciężar wziął na siebie Walton. Udało mu się doprowadzić do wyniku 78:76.

Stalówka walczyła zaciekle. Tomasz Ochońko chybił rzut wolny, ale ostrowianie doprowadzili do sytuacji, w której sędziowie orzekli sytuację sporną. Gospodarze byli w posiadaniu, ale następnie popełnili też błąd, wybijając piłkę z autu. A.J. Walton został wysłany na linię prób osobistych. Wykorzystał tylko jeden rzut, co znów stworzyło szansę przed żółto-niebieskimi. Christo Nikołow wchodził pod kosz i chociaż był niepilnowany, odegrał piłkę do ustawionego na obwodzie Ochońko. Ten minimalnie chybił rzut zza łuku, który mógł dać BM Slam Stal zwycięstwo.

Bułgar tak komentował wydarzenia na parkiecie, które miały miejsce w ostatnich sekundach meczu: – Biorę na siebie pełną odpowiedzialność za tę porażkę. Myślałem, że przegrywamy trzema punktami, dlatego podałem do Tomka. Chciałbym przeprosić trenerów, zawodników, sponsorów i wszystkich kibiców obecnych w hali. Jestem bardzo rozczarowany moim występem w ostatnich 30 sekundach. Wiem, że to nic nie zmieni, ale to prawda.

Dla żółto-niebieskich 24 punkty (9/14 z gry) zdobył właśnie Christo Nikołow. 30-latek miał też dziewięć zbiórek i trzy asysty. Curtis Millage dorzucił 18 oczek, a 15 punktów i sześć zebranych piłek w niespełna 18 minut zapisał na swoim koncie środkowy, Alexis Wangmene. Stalówka umieściła w koszu tylko 4 na 22 oddane rzuty zza łuku, AZS trafił dziewięć prób zza linii 6 metrów i 75 centymetrów.

Akademików do 13. ligowego zwycięstwa poprowadził Artur Mielczarek. Ten wywalczył 25 punktów. Wtórowali mu A.J. Walton czy Mikołaj Witliński. Stalówka przegrała piąty raz na własnym parkiecie i piętnasty w całym sezonie.

Następny mecz BM Slam Stal rozegra w piątek, 1 kwietnia. Do Areny Kalisz zawita tym razem Energa Czarni Słupsk.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – AZS Koszalin 77:79 (14:19, 19:13, 23:28, 21:19)

BM Slam Stal: Nikołow 24, Millage 18, Wangmene 15, Ochońko 10, Żurawski 4, Kaczmarzyk 3, Delaney 2, Sroka 1, Dymała 0, Suliński 0.

AZS: Mielczarek 25, Walton 15, Witliński 12, Łukasiak 9, Gliddon 6, Pechacek 6, Wadowski 3, Nowakowski 3, Dąbrowski 0.

Autor: Patryk Pankowiak