Aktualności

Fatalna czwarta kwarta, Asseco lepsze od BM Slam Stal
06.04.2016

Bardzo słaba czwarta kwarta w wykonaniu koszykarzy BM Slam Stal zadecydowała o wynik środowego meczu przeciwko Asseco Gdynia. Podopieczni Zorana Sretenovica przez ostatnie 10 minut spotkania zdobyli tylko sześć punktów, rywale aż 28 oczek. Gospodarze triumfowali ostatecznie 89:68 i zachowali realne szanse na awans do fazy play-off. Stalówka przegrała 16. raz w sezonie 2015/2016.

BM Slam Stal nie odniosła zwycięstwa na wyjeździe od 11 listopada 2015 roku. Ta sztuka żółto-niebieskim nie udała się także w środę, 6 kwietnia. Chociaż ostrowianie w drugiej kwarcie wypracowali sobie nawet 13 punktów zaliczki (41:28), Asseco szybko odrabiało straty. Trzecia kwarta zaczęła się od serii 8-0 w ich wykonaniu. Goście mimo wszystko cały czas utrzymywali się w grze o końcowe zwycięstwo. Co więcej, przed rozpoczęciem decydującej odsłony, Stalówka prowadziła 62:61.

Dalsza część meczu ułożyła się absolutnie pod dyktando ekipy prowadzonej przez macedońskiego trenera, Tane Spaseva. Gdynianie walczą o awans do fazy play-off i trzeba przyznać, że było widać to na parkiecie. Asseco raz jeszcze rozpoczęło od 8-0, a kosz Stalówki dziurawili Filip Matczak, Przemysław Frasunkiewicz i Anthony Hickey. Ostatnia kwarta zakończyła się wynikiem 28:6 dla drużyny z Trójmiasta, całe spotkanie 89:68.

Stalówka przegrała walkę pod tablicami w stosunku 19-39, a najwięcej, sześć zbiórek w szeregach beniaminka miał Curtis Millage. To na pewno wprawia w zakłopotanie. Gospodarze trafili ponadto dokładnie 60-procent oddanych rzutów za dwa punkty. Do 14. triumfu poprowadzili ich Przemysław Żołnierewicz, Filip Matczak, Anthony Hickey i Przemysław Frasunkiewicz. Amerykanin miał dodatkowo sześć zbiórek i sześć asyst, a Matczak zebrał osiem piłek. Piotr Szczotka dodał cenne 11 zbiórek.

Dla żółto-niebieskich 18 punktów uzbierał Curtis Millage, a 16 oczek w 26 minut miał Christo Nikołow. W środę na nic zdały się nawet jego trzy skuteczne rzuty zza łuku. Marcin Sroka i Tomasz Ochońko zdobyli po 11 punktów. Następny mecz BM Slam Stal rozegra już w sobotę, 9 kwietnia. Rywalem beniaminka będzie wówczas Siarka Tarnobrzeg.

Asseco Gdynia – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 89:68 (22:26, 18:20, 21:16, 28:6)

Asseco: Żołnierewicz 22, Matczak 18, Hickey 18, Frasunkiewicz 15, Kaplanović 6, Kowalczyk 7, Parzeński 3, Szczotka 0.

BM Slam Stal: Millage 18, Nikołow 16, Sroka 11, Ochońko 11, Wangmene 4, Żurawski 3, Zębski 3, Kaczmarzyk 2, Suliński 0, Delaney 0.

Autor: Patryk Pankowiak