Aktualności

Stelmet BC poza naszym zasięgiem
21.04.2016

Stelmet BC znów lepszy od żółto-niebieskich. Tym razem 84:63. Mistrzowie Polski okazali się poza naszym zasięgiem. Musieliśmy radzić sobie bez kontuzjowanego Christo Nikołowa, a ponadto w trakcie mecz urazu nabawił się Curtis Millage. Zielonogórzanie wygrali 38. spotkanie z rzędu na własnym parkiecie. Ostatni występ w sezonie czeka BM Slam Stal w niedzielę, 24 kwietnia.

Trudno o korzystny wynik, kiedy oddany rzut zza linii 6 metrów i 75 centymetrów wpada do kosza zaledwie raz w całym spotkaniu. Ostrowianie wykonali 16 prób zza łuku. Trafił tylko Tomasz Ochońko, w trzeciej kwarcie meczu. Goście zaaplikowali nam aż 13 rzutów za trzy punkty, a więc zdobyli w ten sposób 39 punktów. Do przerw mieli w tym elemencie 6/13, a 3/4 sam Przemysław Zamojski. Ten ostatecznie trafił 5 na 7 oddanych rzutów, a wszystkie trzy wykorzystał Szymon Szewczyk. To zrobiło wielką różnicę. Nie pomogło nawet włożone zaangażowanie.

Stelmet BC od początku do końca kontrolował przebieg meczu i nie pozwolił Stalówce na odrobienie strat. Od stanu 12:22 udało się nam zdobyć sześć oczek z rzędu i doprowadzić do wyniku 22:18, lecz było to zdecydowanie za mało. Gospodarze odskoczyli i utrzymywali bezpieczny dystans. My graliśmy momentami zbyt niedokładnie, popełniając w sumie 15 strat. Zielonogórzan do 27. triumfu w tym sezonie poprowadził Przemysław Zamojski, który rzucił Stalówce 21 punktów.

U nas dobrze w ataku radzili sobie Alexis Wangmene oraz Deshawn Delaney. Kameruńczyk trafił 6 na 10 oddanych rzutów i miał w sumie 14 oczek, a amerykański skrzydłowy uzbierał 12 punktów. O double-double otarli się Tomasz Ochońko oraz Mateusz Zębski. Kapitan żółto-niebieskich wywalczył dziewięć punktów i rozdał osiem kluczowych podań. Obrońca zapisał na swoim koncie osiem oczek i dziewięć zbiórek.

Warto dodać, iż Christo Nikołow nie zagrał w czwartek przez uraz pachwiny. To nie koniec złych wieści. W trakcie meczu przeciwko mistrzom Polski, kontuzji doznał prowadzący naszą grę Curtis Millage.

Stalówka cały czas może zakończyć sezon pozytywnym akcentem. Ostatni mecz w niedzielę, 24 kwietnia o godzinie 20:00 w hali Arena Kalisz. Rywalem beniaminka będzie wówczas Polfarmex Kutno.

Stelmet BC Zielona Góra – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 84:63 (22:12, 21:15, 23:21, 18:15)

Stelmet BC: Zamojski 21, Szewczyk 13, Hrycaniuk 11, Gruszecki 10, Bost 7, Ponitka 6, Koszarek 5, Djurisic 3, Moldoveanu 3, Borovnjak 3, Zywert 2, Trubacz 0.

BM Slam Stal: Wangmene 14, Delaney 12, Ochońko 9, Zębski 8, Sroka 4, Żurawski 4, Millage 4, Niedźwiedzki 4, Kaczmarzyk 2, Suliński 2.

Autor: Patryk Pankowiak