Aktualności

Słynny Partizan sprawdzi BM Slam Stal
09.09.2016

Słynny, utytułowany Partizan Belgrad, istniejący od 1945 roku, będzie następnym rywalem żółto-niebieskich. Serbowie sprawdzą dyspozycję podopiecznych Zorana Sretenovica w piątkowy wieczór podczas VII Memoriału Antonio Alexe’a. W ich szeregach gra chociażby reprezentant Serbii, srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Rio Stefan Bircevic. 

BM Slam Stal na otwarcie turnieju musiała uznać wyższość gospodarzy, drużyny CSM CSU Oradea. – Były dobre momenty, ale tym razem musimy dać od siebie jeszcze więcej, włożyć w ten mecz wszystko, czym na razie dysponujemy – zapowiada szkoleniowiec żółto-niebieskich, Zoran Sretenović. Dla Partizana będzie to pierwszy występ podczas rumuńskiego memoriału. Nie dość przytoczyć, że ich dorobek to 21 mistrzostw Serbii, 13 krajowych pucharów czy sześć triumfów w Lidze Adriatyckiej. Regularnie występowali także w Eurolidze, gdzie triumfowali w 1992 roku, a w 2009 roku dotarli do etapu Final Four.

Szkoleniowiec Serbów to uznany Aleksandar Dzikić. 45-latek w przeszłości pracował przy zespole NBA, Minnesocie Timberwolves. W belgradzkiej drużynie więcej znanych nazwisk. Przytoczyć można również Amerykanów, Wiliama Hatchera, który grał w drużynie PAOK czy Franka Robinsona, byłego reprezentanta Istanbul DSI. Jest też młody, utalentowany 22-letni Stefan Pot czy mierzący 211 centymetrów środkowy, Djordje Majstrovic. W drużynie Partizana nie sposób ominąć także Stefana Bircevica, srebrnego medalistę mistrzostw świata z Hiszpanii oraz świeżo upieczonego wicemistrza olimpijskiego z Rio de Janeiro. Aleksandar Dzikić ma w czym wybierać.

W ubiegłym roku belgradzcy koszykarze dotarli do finału rozgrywek i dopiero tam skapitulowali przeciwnikom. Triumfatorem okazali się ich zażarci rywale, Crvena Zvezda Belgrad. Partizan będzie występować także w Lidze Mistrzów, a tam ich rywalem w grupie F będzie m.in. Stelmet Zielona Góra. Przed BM Slam Stalą następne trudne wyzwanie. Jak przebiegnie spotkanie, dowiemy się wieczorem. Początek o godzinie 18:00 czasu polskiego.

Autor: Patryk Pankowiak