Do najbliższego spotkania

z MKS Dąbrowa Górnicza
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

BM Slam Stal lepsza od wicemistrzów Polski
17.09.2016

BM Slam Stal i Rosa Radom dały kibicom świetne widowisko! Ostrowianie zrehabilitowali się za nieudane poprzednie spotkanie, pokonując sobotniego wieczoru wicemistrzów Polski. Zadecydowała o tym bardzo dobra druga oraz trzecia kwarta. Stalówka wygrała te dwa fragmenty w sumie 41:29, a cały mecz 72:70. Dla żółto-niebieskich to pierwsze zwycięstwo w okresie przygotowawczym. Bardzo cenne zwycięstwo.

Radomskie Smoki w pewnym momencie zgromadziły nawet osiem punktów więcej, niż BM Slam Stal. To wszystko działo się na początku spotkania, kiedy podopieczni Zorana Sretenovica dopiero wchodzili na właściwe obroty. Ostrowianie mimo wszystko szybko odrobili dzielący dystans i do przerwy różnica, dzieląca oba zespoły była praktycznie znikoma. Rosa prowadziła wówczas 40:39, a w ich szeregach dobrze prezentowali się Tyrone Brazelton i Gary Bell.

Serbski szkoleniowiec pozytywnie nastroił swoich zawodników w przerwie meczu. Zmobilizowana Stalówka wypracowała sobie kilka punktów przewagi, a w trakcie decydującej odsłony zaliczka ostrowian oscylowała nawet w granicach dziesięciu oczek. W końcówce spotkania Rosa trafiała zza łuku, ale BM Slam Stal pozostała skoncentrowana, nie mogła pozwolić sobie na wypuszczenie ważnego triumfu. Ostatecznie pokonała wicemistrzów Polski 72:70.

Każdy dał coś od siebie. Christo Nikołow zaaplikował rywalom 20 punktów, a 10 oczek zdobył Łukasz Majewski. Marvin Jefferson grał bardzo solidnie, ale szybko popełnił cztery przewinienia i musiał usiąść na ławce rezerwowych. Godnie zastąpił go na parkiecie Vladislav Koreniuk, który uzbierał tego dnia dziewięć oczek. Dla ostrowian to pierwsze zwycięstwo na turnieju w Warce oraz pierwsza wygrana w sparingach przed rozpoczęciem sezonu 2016/2017. W niedzielę rywalami żółto-niebieskich będzie Trefl Sopot, a start tego meczu się o godzinie 14:00.

– Czuję, że gramy coraz lepiej – mówi nasz skrzydłowy, Porter Troupe. – To cały czas okres przedsezonowy, a my cały czas się poznajemy, uczymy się razem grać. Każdy musi znaleźć swoje miejsce w zespole. Wiem, że zacznę trafiać rzuty, muszę być po prostu cierpliwy. Ten mecz był dobrym krokiem w przód. Ale musimy pamiętać, że to tylko krok. Teraz musimy na tym bazować i odnosić następne sukcesy – podsumował Amerykanin.

ROSA Radom – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 70:72 (23:15, 17:24, 12:17, 18:16)

ROSA: Jackson 14, Brazelton 11, Bell 10, Witka 9, Jeszke 6, Bonarek 6, Zegzuła 6, Bojanowski 6, Adams 2.

BM Slam Stal: Nikołow 20, Majewski 10, Koreniuk 9, Troupe 8, Jefferson 7, Chanas 7, Johnson 5, Kaczmarzyk 4, Ochońko 2, Zębski 0.

Autor: Patryk Pankowiak