Aktualności

Po pierwsze zwycięstwo u siebie!
28.10.2016

Już w sobotę drugi mecz w tym sezonie we własnej hali rozegra drużyna BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Tym razem rywalem żółto–niebieskich będzie Polpharma Starogard Gdański. Początek tego meczu zaplanowano na godz. 18:00. Wszystkich kibiców zapraszamy do licznego stawienia się w hali gimnazjum nr 1 przy ul. Wrocławskiej.

Polpharma po trzech rozegranych spotkaniach legitymuje się bilansem jednego zwycięstwa i dwóch porażek. Na inaugurację sezonu nasi najbliżsi rywale minimalnie, bo 83:82 wygrali we własnej hali z Anwilem Włocławek. W drugim pojedynku musieli pogodzić się z pogromem, jaki zgotowała im ekipa PGE Turowa Zgorzelec 83:57. Przed tygodniem natomiast ulegli we własnej hali aktualnemu mistrzowi Polski – Stelmetowi BC Zielona Góra 64:73. Podopieczni Mindaugasa Budzinauskasa pomimo tej porażki pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Twarda gra w obronie i co najważniejsze duże poświęcenie na parkiecie zaowocowała ciekawym pojedynkiem, w którym wynik jeszcze po trzech kwartach był sprawą całkowicie otwartą. Szkoleniowiec Polpharmy w przedmeczowych wypowiedziach zapowiada, że jego zespół z meczu na mecz gra coraz lepiej i do Ostrowa Wielkopolskiego zamierza udać się po zwycięstwo. My więc musimy pokrzyżować im te plany.

W ostatnim pojedynku na lidera wykreował się Marcin Fligner, który zdobył 18 punktów i dołożył trzy asysty. Pod koszami oraz w obronie bardzo dobre wrażenie pozostawił po sobie Łukasz Diduszko. Mimo wszystko największą uwagę w grze ofensywnej należy zwrócić na Anthony’ego Milesa (13,3 pkt. na mecz) oraz Michaela Hicksa (9,3 pkt. na mecz). Drugi z amerykańskich koszykarzy w ostatnim czasie pozostawał w konflikcie z Budzinauskasem, ale  wygląda na to, że wróci do rotacji meczowej i ponownie będzie odgrywał ważną rolę w zespole. To ulubieniec kibiców i bardzo dobrze dysponowany koszykarz.

W zespole BM Slam Stal po meczu w Tarnobrzegu wreszcie widać powody do radości. To dobry prognostyk do tego, iż w następnych meczach żółto–niebiescy zaczną grać na miarę oczekiwań kibiców oraz sterników klubu. Emil Rajković miał pełny tydzień na przygotowanie się do debiutu przed ostrowską publicznością. Efekty zobaczymy w najbliższą sobotę! Współpraca: Damian Kokot

Autor: Patryk Pankowiak