Do najbliższego spotkania

z Polpharma Starogard Gdański
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Jeszcze nie teraz. Polpharma lepsza
29.10.2016

Nie udało nam się odnieść pierwszego zwycięstwo u siebie w sezonie 2016/2017. Ostatnio musieliśmy uznać wyższość Trefla Sopot, tym razem w Ostrowie Wielkopolskim triumfowała Polpharma Starogard Gdański. Farmaceuci zdecydowanie lepiej prezentowali się po zmianie stron, wygrywając ostatecznie 68:65.

Do pewnego momentu to BM Slam Stal miała w tym spotkaniu inicjatywę. Nasza przewaga wynosiła nawet 12 punktów i wydawało się, iż wszystko zmierza we właściwym kierunku. Goście do przerwy rzucili tylko 22 oczka – siedem w drugiej kwarcie. My mieliśmy ich wówczas 30, co pozwalało patrzeć w przyszłość z optymizmem.

Niestety, obraz gry uległ zmianie. Polpharma zaczęła odrabiać straty, a w pewnym momencie udało im się nawet zanotować serię 12-0, doprowadzając wówczas do stanu 44:40. Kilka chwil wcześniej było 34:24, lecz dla żółto-niebieskich. Czwarta kwarta to walka oko za oko, cios za cios. W końcówce do głosu doszli podopieczni Mindaugasa Budzinauskasa, wypracowali sobie kilka punktów przewagi i nie pozwoli ich oddać do ostatniej syreny. Ostatecznie triumfowali 68:65, inkasując drugie ligowe zwycięstwo. Marcin Flieger zdobył 17 punktów.

Po stronie Stalówki także 17 oczek wywalczył Christo Nikołow. Aaron Johnson miał 10 punktów, siedem zbiórek i trzy asysty. Dla ostrowian była to czwarta porażka w sezonie, a pierwsza odniesiona pod skrzydłami trenera Emila Rajkovicia. Następne spotkanie rozegramy w Szczecinie.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – Polpharma Starogard Gdański 65:68 (14:15, 16:7, 15:22, 20:24)

BM Slam Stal: Christo Nikołow 17, Aaron Johnson 10, Adam Kaczmarzyk 8, Tomasz Ochońko 8, Kamil Chanas 6, Porter Troupe 4, Łukasz Majewski 4, Szymon Szewczyk 4, Marvin Jefferson 2, Władysław Koreniuk 2.

Polpharma: Marcin Flieger 17, Martynas Sajus 14, Michael Hicks 11, Anthony Miles 9, Łukasz Diduszko 7, Martynas Paliukenas 5, Uros Mirković 5, Thomas Davis 0, Jakub Schenk 0, Karol Michałek 0, Szymon Długosz 0.

Autor: Patryk Pankowiak