Aktualności

Pokonać Turów, umocnić się na podium
14.04.2017

Wielkie granie w Zgorzelcu – tak na oficjalnej stronie PLK nazwano sobotni mecz PGE Turowa z BM Slam Stalą. I faktycznie, ten mecz zapowiada się naprawdę pasjonująco. Porażka Turów można oznaczać dla nich brak awansu do fazy play off, Stalówka chce zwyciężyć, aby umocnić się na 3. lokacie w tabeli i na dobre “uciec” Twardym Piernikom z Torunia. Początek o godzinie 18:00!

W pierwszym meczu obu ekipa BM Slam Stal pokonała u siebie PGE Turów Zgorzelec 82:71, jeszcze przed śrubowaniem swojej serii dwunastu zwycięstw. Ostatnio podopiecznych Emila Rajkovicia w dramatycznych okolicznościach zatrzymał dopiero Anwil Włocławek, teraz żółto-niebiescy chcą znów udowodnić, że mogą pokonać każdego. Ale miejsce i okoliczności do tego nie są łatwe, Turów u siebie ma bilans 11-3.

Zgorzelczanie niedawno uznawali wyższość Anwilu Włocławek (83:90) oraz Stelmetu Zielona Góra (85:94), na ścieżkę zwycięstw wrócili w ostatniej kolejce, wyraźnie pokonując AZS Koszalin 95:74. Warto zaznaczyć, iż w ich drużynie znaleźć można aż siedmiu obcokrajowców. To Tweety Carter, Denis Ikovlev, Kirk Archibeque, David Jackson, Uros Nikolić, Brandon Brown oraz Andrew Ryan. Najlepszym punktującym (14,0) jest natomiast Michał Michalak. Co ciekawe, Ikovlev grał u trenera Rajkovicia w Śląsku Wrocław, panowie znają się więc bardzo dobrze.

Dobrze drużynę ze Zgorzelca zna także Mateusz Kostrzewski, który właśnie w tym klubie spędził dwa ostatnie lata swojej kariery. W tym sezonie popularny Kostek rozegrał tam 20 meczów, notując średnio 9,7 punktu. Następnie przeniósł się do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie obecnie z powodzeniem reprezentuje żółto-niebieskie barwy. Dla PGE Turowa w rozgrywkach 2010/2011 grał też środkowy drużyny BM Slam Stal, Robert Tomaszek. Tam też przygotowywał się do obecnych zmagań, ale ostatecznie nie wystąpił w żadnym meczu, przenosząc się później do Stalówki.

BM Slam Stal powalczy w Zgorzelco o 21. zwycięstwo w sezonie, Turów o 17. sukces, który bardzo przybliżyłby ich do gry w play offach. Porażka może te szanse definitywnie pogrzebać, na co liczą Polpharma Starogard Gdański oraz Energa Czarni Słupsk. Początek sobotniego meczu o godzinie 18:00.

Autor: Patryk Pankowiak