Aktualności

Mistrzowie obronili parkiet. 1-0 dla Stelmetu
19.05.2017
(Stelmet BC - BM Slam Stal)IMG_1825

Stelmet BC Zielona Góra lepszy w pierwszym meczu półfinału PLK, mistrzowie Polski triumfowali 94:88. To skutek naszej zapaści w trzeciej kwarcie, która padła łupem podopiecznych Artura Gronka 24:10. BM Slam Stal zostawiała na parkiecie całe serce, rzuciła aż 38 punktów w decydującej odsłonie, ale ostatecznie zabrakło czasu, aby doścignąć dobrze dysponowanych gospodarzy. Stelmet objął prowadzenie 1-0, następny mecz w najbliższy poniedziałek.

Mistrzowie świetnie weszli w to spotkanie – po trafieniu Thomasa Kelatiego prowadzili już 8:0. W późniejszych akcjach taką samą serią odpowiedzieli ostrowianie, dzięki czemu po rzucie wolnym Shawna Kinga był już remis. Mimo że później Stelmet znowu odskakiwał, to BM Slam Stal trzymała się niezwykle blisko, a po trafieniu Marca Cartera potrafiła zdobyć minimalną przewagę. Głównie dzięki rzutom wolnym zielonogórzanie wygrywali po 10 minutach rywalizacji 21:17.

Początek drugiej kwarty to przede wszystkim kontrola wydarzeń przez zespół trenera Artura Gronka. Kibice mogli zobaczyć jednak tez fragment gry, w której było więcej walki niż skutecznych akcji. Szybciej uspokoili swoją grę goście, którzy po trójce Szymona Szewczyka zbliżyli się na dwa punkty. Później dzięki trafieniom Aarona Johnsona ponownie zdobyli małą przewagę. Końcówka pierwszej połowy należała do mistrzów. Po trójce Łukasza Koszarka wygrywali 45:40.

—> Galeria <—

Trzy pierwsze akcje Stelmetu w trzeciej kwarcie należały do Stelmetu, dzięki czemu jeszcze bardziej powiększali swoją przewagę – po trafieniu Armaniego Moore’a było 51:40. Ostrowianie mieli ogromne problemy w ofensywie, a zespół z Zielonej Góry doskonale to wykorzystał – po akcji Vladimira Dragicevicia prowadził już 20 punktami. Po 30 minutach gry było ostatecznie 69:50.

Ostatnią część meczu lepiej rozpoczęła ekipa trenera Emila Rajkovicia, ale to ciągle było za mało na obrońców tytułu. Później bardzo dobrze radził sobie jednak Shawn King. MVP sezonu zasadniczego dostawał dobre podania pod kosz, a jego drużyna zbliżyła się nawet na siedem punktów. Stelmet starał się kontrolować sytuację dzięki trafieniom Łukasza Koszarka i Jamesa Florence’a. W samej końcówce po trójce Szewczyka BM Slam Stal zmniejszyła jeszcze straty do zaledwie trzech punktów! Końcówka była zacięta, ale ostatecznie to mistrzowie zwyciężyli 94:88.

Stelmet BC Zielona Góra – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 94:88 (21:17, 24:23, 24:10, 25:38)

Stelmet BC: James Florence 21, Vladimir Dragicević 18, Nemanja Djurisić 15 (10 zb), Łukasz Koszarek 13, Thomas Kelati 7, Przemysław Zamojski 6, Adam Hrycaniuk 5, Filip Matczak 4, Karol Gruszecki 3, Armani Moore 2, Jarosław Mokros 0.

BM Slam Stal: Szymon Szewczyk 18, Shawn King 15 (10 zb), Mateusz Kostrzewski 13, Marc Carter 12, Kamil Chanas 9, Aaron Johnson 8, Tomasz Ochońko 8, Christo Nikołow 5, Robert Tomaszek 0, Adam Kaczmarzyk 0.

Autor: Patryk Pankowiak