Aktualności

Przedłużyć serię i marzenia o finale!
24.05.2017

Już w środę, 24 maja pierwszy półfinałowy mecz w Ostrowie Wielkopolskim! BM Slam Stal walczy u siebie, aby przedłużyć serię i odnieść pierwsze zwycięstwo nad Stelmetem BC Zielona Góra na tym etapie rozgrywek. Zapowiada się fantastyczne widowisko, którego początek zaplanowano na godzinę 17:45. W hali przy ul. Wrocławskiej znów zasiądzie nadkomplet sympatyków żółto-niebieskich.

BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI – STELMET BC ZIELONA GÓRA (stan rywalizacji 0-2)

Terminarz:

mecz 3: BM Slam Stal – Stelmet BC, 24 maja (środa), godz. 17.30 – transmisja w Polsat Sport Extra
ew. mecz 4: BM Slam Stal – Stelmet BC, 26 maja (piątek), godz. 17.30 – transmisja w Polsat Sport
ew. mecz 5: Stelmet BC – BM Slam Stal, 29 maja (poniedziałek), godz. 17.30 – transmisja w Polsat Sport

Wyniki: 94:88 i 89:74

Najlepsi strzelcy: BM Slam Stal – Marc Carter (31 punktów); Stelmet BC – Vladimir Dragicević (28 punktów)

Co było: Pierwszy mecz przez większą jego część był pod kontrolą mistrzów, ale rewelacyjna ostatnia kwarta w wykonaniu BM Slam Stali (aż 38 punktów!) sprawiła, że końcówka była wyrównana. Zespół trenera Emila Rajkovicia zbliżył się nawet na trzy punkty po trójce Szymona Szewczyka, ale w decydujących momentach na linii rzutów wolnych nie zawodzili Łukasz Koszarek i Przemysław Zamojski. Drugie spotkanie miało trochę inny przebieg – to ostrowianie świetnie je rozpoczęli, a Stelmet musiał gonić. Taka sytuacja nie trwała jednak zbyt długo. Co prawda goście długo byli blisko rywali, ale kluczowa okazała się ponownie czwarta kwarta. To właśnie w niej ekipa trenera Artura Gronka pokazała więcej koszykarskiej jakości i bez większych problemów odskoczyła na bezpieczną przewagę.

Co nas czeka: BM Slam Stal przed własną publicznością może być zupełnie inną drużyną. Trzeba przecież pamiętać, że pod koniec sezonu zasadniczego tej ekipie udało się przecież pokonać mistrzów. Ponadto Stelmet na wyjazdach zwykle grał trochę słabiej w ataku, więc może być to szansa dla ostrowian. Kluczowe będzie jednak zdrowie – zarówno Łukasza Majewskiego, jak i Shawna Kinga, który momentami jest cieniem zawodnika, który zdobył przecież tytuł MVP. Zespół z Zielonej Góry musi popracować nad koncentracją i utrzymaniem dobrego tempa. Tacy gracze jak Marc Carter i Aaron Johnson indywidualnymi akcjami mogą przesądzić o wyniku spotkania i przedłużyć nadzieje BM Slam Stali na awans do wielkiego finału.

Źródło: PLK