Do spotkania z

z Anwil Włocławek pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę

Aktualności

Emil Rajković: To duże wyzwanie, któremu chcemy sprostać
23.09.2017

Już w niedzielę nasz zespół czeka pierwszym mecz w kwalifikacjach do Pucharu Europy. Zagramy na trudnym terenie w Izraelu. Jak drużynę Bnei Herzliya ocenia trener Emil Rajković?

– Przede wszystkim to zespół zbudowany z naprawdę klasowych zawodników. Oni mają w składzie wiele indywidualności. To drużyna atletyczna, która lubi grać w szybki sposób. W ich grze sporo jest agresywnej obrony. Szukają różnych możliwości i pułapek, żeby zaskoczyć rywala. Spodziewam się, że będzie duży gry 1 na 1 i penetracji. My oczywiście mamy swój plan i system. Naszą siłą jest gra zespołowa. Stawiamy na kolektyw. Każdy z zawodników musi ciężko pracować, żebyśmy zanotowali sukces. Wiemy, że Taurean Green to ich lider. To gracz, który bierze na siebie ciężar zdobywania punktów. Potrafi też kreować pozycje dla kolegów. Dobrze znam Xaviera Thamesa, z którym pracowałem przed rokiem. To zawodników, który był wybrany w drafcie NBA. Jest podobny do Greena, choć trochę wyższy i silniejszy. To combo guard. Jest tema Sean Dawson, który jest pierwszopiątkowym zawodnikiem w kadrze Izraela. Nie można nie wspomnie, że pod koszem jest tam Jeff Adrien. To były gracz NBA. Potrafić walczyć mocno pod koszem. Lubi też odejść na dystans. No i są tam zawodnicy izraelscy. Mocni fizycznie i dość szybcy. Ten dwumecz jest dla nas wyzwaniem, ale właśnie po to trenujemy i gramy, żeby pokonywać takie przeszkody, żeby stawiać czoła takim wyzwaniom. Musimy zagrać w obu meczach na wysokim poziomie. Trzeba być, jak Słowenia, która poza Dragićem i Doncićem nie ma wielkich nazwisk, ani gwiazd, ale ma zespół. Tam są zawodnicy, którzy wiedzą, jak ma wyglądać i grać prawdziwy zespół. To właśnie dało im zwycięstwa nad mocniejszymi rywalami. Dlatego my chcemy iść taką samą drogą.

Autor: Redaktor BM SLAM STAL