Do spotkania z

z Anwil Włocławek pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę

Aktualności

Rewanż coraz bliżej. Doping będzie bardzo potrzebny
26.09.2017

Coraz mniej czasu pozostało do rewanżowego meczu w I rundzie kwalifikacji Pucharu Europy. W czwartek o godzinie 19 w hali przy Wrocławskiej rozpocznie się mecz BM Slam Stal z izraelskim zespołem Bnei Herzliya. Ostrowianie musza wygrać różnicą przynajmniej 11 punktów, żeby awansować dalej.

,,Stalowcy” wrócili do Ostrowa Wielkopolskiego w poniedziałkowy wieczór. We wtorek zespół odbył dwa treningi. Nie zabrakło też analizy video pierwszego meczu w Hercliji. – Rywal potwierdził swoją klasę, ale nasz zespół udowodnił, że ma duży charakter. To jest właśnie ta cecha, którą mieliśmy w poprzednim sezonie i którą mamy teraz. To jest podstawa sukcesów. Trzeba walczyć przez pełne 40 minut – mówi trener Emil Rajković.
,,Stalówka” przygotowuje się już do czwartkowego rewanżu. Ostrowianie mają jeden plan: wygrać, odrobić straty i zameldować się w II rundzie kwalifikacji.– Chcemy pojechać do Porto i walczyć o fazę grupową – podkreśla Michał Chyliński. W czwartkowy wieczór w ostrowskiej hali zapowiadają się wielkie emocje. – Będziemy potrzebować dużego i bardzo głośnego dopingu. Liczę, że hala będzie pełna kibiców tak, jak to było w play off w poprzednim sezonie – zaznacza trener Rajković. – Trzeba dokonać małego cudu, żeby pokonać i wyeliminować tego rywala, który jest przecież faworytem. Mam nadzieję, że nasi wspaniali kibice dopiszą i będzie świetna atmosfera, która tylko pomoże naszej drużynie. Na to czekamy. Pracujemy ciężko. Wiemy, jakie błędy popełniliśmy w pierwszym meczu. Wiemy, czego możemy się spodziewać po rywalu. Zapraszamy kibiców i raz jeszcze prosimy o gorący doping.

Autor: Redaktor BM SLAM STAL