Aktualności

Trener Rajković ocenia mecz z Czarnymi
17.10.2017

-Wiemy dobrze, że czeka nas jeszcze dużo pracy. Jestem jednak pewien, że im dłużej trwać będzie liga, to nasza gra będzie lepsza i będziemy mocniejsi – mówi Emil Rajković, trener BM Slam Stal, który ocenia niedzielny występ swojej drużyny przeciwko Czarnym Słupsk. W kolejnym spotkaniu ostrowianie zagrają w Warszawie z debiutującą w lidze tamtejszą Legią. Później ,,Stalówka” dwukrotnie zaprezentuje się we własnej hali w spotkaniach z Asseco Gdynia i TBV Startem Lublin.– Na początku meczu oni trafili kilka rzutów. Dzięki temu załapali dobry rytm. Poczuli też pewność siebie. My tymczasem nie graliśmy dobrze w obronie. Straciliśmy 50 punktów do przerwy – mówi Emil Rajković. – W momencie, kiedy przegrywaliśmy pojawiła się presja. Było ciężko wrócić do walki. W I połowie wyglądaliśmy, jak zombie na tym parkiecie. W przerwie musieliśmy mocno porozmawiać. Potrzebne były zmiany i korekty. Powiedziałem drużynie, że my gramy u siebie i nie możemy pozwalać rywalowi na takie rzeczy. My jesteśmy BM Slam Stal Ostrów. To my mamy narzucać przeciwnikowi swój styl gry. Efekty były w II połowie, bo przeciwnicy rzucili wtedy tylko 24 punkty. Nasi gracze obudzili się i od razu wszystko wyglądało inaczej. W końcówce nasi zawodnicy pokazali mądrość. Potrafiliśmy przejąć kontrolę nad meczem. Świetnie grał nie tylko Aaron, ale wszyscy. Teraz bierzemy się dalej do pracy. Wiemy, co musimy poprawić.