Aktualności

Jest zwycięstwo. Dedykacja dla trenera Perkiewicza
05.11.2017

Odrobiliśmy lekcję po przegranej z Asseco Gdynia. Dzisiaj we własnej hali pewnie pokonaliśmy TBV Start Lublin 81:63. Wygrana w tym meczu nie była zagrożona. Nasz zespół był lepszy od rywala. Zwycięstwo koszykarze i trenerzy zadedykowali zmarłemu dzisiaj Janowi Perkiewiczowi, który przez wiele lat był trenerem koszykarskich drużyn w Ostrowie Wielkopolskim.-Po porażce z Asseco trenowaliśmy bardzo mocno. Skupiliśmy się na błędach i udało się je wyeliminować – mówi Adam Łapeta, który w niedzielnym meczu ze Startem zdominował strefę podkoszową. W tym spotkaniu miał 9 zbiórek i 5 bloków. – Zawsze lubiłem grę w defensywie. To mi daje dużą radość – mówi podkoszowy naszego zespołu. Dzisiaj właśnie cały zespół zagrał dużo lepiej. Ostrowianie stanowili kolektyw. To dotyczyło zarówno defensywy, jak i ofensywy. ,,Stalowcy” rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już w I kwarcie wypracowali sobie kilka punktów zaliczki. W kolejnych fragmentach lubelski zespół próbował odrabiać straty. To było jednak niemożliwe. Ostrowianie zneutralizowali poczynania liderów Startu: Chavaughna Lewisa i Urośa Mirkovića. W lubelskim zespole największe zagrożenie stanowił jedynie James Washington. – Była determinacja i zaangażowanie. Wiedzieliśmy, jak grać i co robić. Wszyscy mieliśmy jeden cel – podkreśla Michał Chyliński. Ostrowski zespół kontrolował więc mecz. Utrzymywał więc bezpieczną dla siebie zaliczkę. ,,Stalówka” wygrała, jak najbardziej zasłużenie. – Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie przez cały mecz – mówił Emil Rajković w trakcie konferencji prasowej. – Może nie mieliśmy najlepszego dnia rzutowo. Było wiele otwartych rzutów, które spudłowaliśmy, ale myślę, że nasza obrona była tutaj kluczowa. Start to ofensywny zespół. My dzisiaj potrafiliśmy ograniczyć ich poczynania. Rzucili nam tylko 63 punkty. To mówi o wszystkim. 

Dzisiejszy sukces nasz zespół zadedykował zmarłemu rano Janowi Perkiewiczowi, który najpierw był zawodnikiem, a później przez wiele lat pracował w ostrowskiej Stali oraz Ostrovii. – Chciałbym przekazać rodzinie kondolencje. Wiem, że to osoba, która była oddana koszykówce i pracowała przez wiele lat w Ostrowie. Wspólnie z zawodnikami chcemy zadedykować sukces właśnie jemu. Człowiekowi ostrowskiej koszykówki – zakończył trener Emil Rajković.

BM Slam Stal – TBV Start Lublin 81:63 (23:16, 16:15, 16:17, 26:15)

BM Slam Stal: Jure Skifić 13, Aaron Johnson 11, Michał Chyliński 10, Tomasz Ochońko 9, Grzegorz Surmacz 7, Duane Notice 7, Mateusz Kostrzewski 6, Adam Łapeta 6, Szymon Łukasiak 6, Łukasz Majewski 3, Michał Kierlewicz 3.

TBV Start: James Washington 17, Chavaughn Lewis 11, Marcin Dutkiewicz 9, Mateusz Dziemba 8, Roman Szymański 4, Uros Mirković 4, Wojciech Czerlonko 4, Darryl Reynolds 4, Michael Gospodarek 2, Bartosz Ciechociński 0, Bartłomiej Pelczar 0.