Do najbliższego spotkania

z Arką Gdynia
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Wyjątkowa książka Ostrowianki już w sprzedaży
26.11.2018

Na rynku pojawiła się już książka, której autorką jest ostrowianka Julia Dutkiewicz, lekkoatletka KS Stal L.A. To książka-poradnik coachingowy i motywacyjny nie tylko dla sportowców. Nasz klub wspomógł utalentowaną zawodniczkę w wydaniu tej publikacji. Tymczasem Was zachęcamy do przeczytania zapowiedzi tej książki, która jest świetną pozycję i warto, żeby znalazła się również na Waszej półce.

Czy jesteś wstanie poświęcić życie, aby zostać mistrzem? Czy wiesz jakie szczegóły odróżniają najlepszych od przeciętnych? Wyjście poza strefę komfortu, przełamanie swych barier i lęków jest zarezerwowane tylko dla prawdziwych wojowników. Każdy z nas może się nim stać, poznając „drobnostki”, które decydują o sukcesie.

Droga wojownika jest pełen wzniesień i upadków. Poznając tajniki samokontroli, dyscypliny i siły możemy zmienić swoje życie i jakość treningów. Wiele czynników będzie Cię rozpraszać, będziesz szukać wymówek, kontuzje będą zmuszały do refleksji, a Ty musisz wiedzieć jak nad tym zapanować.

Skąd czerpać motywację? Czy dieta naprawdę jest ważna? Jak zapanować nad natłokiem myśli podczas najważniejszych zawodów ? W jaki sposób skupiać się na celu? Te wszystkie tajniki przedstawia w swym poradniku Julia Dutkiewicz – zaledwie 19letnia – 5-krotna medalistka Mistrzostw Polski w skoku wzwyż.

„Gdy zagłębiłam się w świat Ego, samokontroli , dyscypliny i tajników wybitnych sportowców zrozumiałam na czym polega ich wyjątkowość. Ty również możesz stać się mistrzem, lecz potrzeba do tego ogromnego samozaparcia i determinacji, a przede wszystkim siły płynącej głęboko z serca. To właśnie te niewidoczne elementy ukryte wewnątrz tworzą osobowość prawdziwej legendy.

Poradnik zawiera 213 stron, w których oprócz porad znajdują się przepisy, a także szczegóły i tajemnice, które doprowadzą początkującego sportowca do profesjonalizmu.

O autorze słów kilka:

Julia Dutkiewicz – jedna z najlepszych polskich lekkoatletek młodego pokolenia.. Miłośniczka tajników z zakresu motywacji, psychologii i dietetyki w sporcie. Studentka AWF-u we Wrocławiu na wydziale Wychowania Fizycznego. Przez swoje powołanie ma zamiar zmieniać mentalność sportowców oraz wywierać wpływ na ich motywację oraz pewność siebie.

Ja nie znam słowa niemożliwe. Jeśli do czegoś dążę, to zrobię wszystko, aby to osiągnąć. Uwierzyłam w siebie i wiem, że to kwestia naszych myśli, aby stać się człowiekiem sukcesu. To samo „ziarno” chcę zasiać u każdego sportowca, który chce wybić się ponad przeciętność.

Książka pisana jasnym, prostym stylem kojarzącym się ze współczesnymi mediami społecznościowymi. Przystępna dla młodszych odbiorców.

Fragment książki:

Pamiętam jak szkole podstawowej dowiedziałam się , że mam skoliozę. Jest to boczne skrzywienie kręgosłupa, która powinno mi w dużej mierze przeszkodzić w osiąganiu sukcesów, a zwłaszcza w takiej dyscyplinie jak skok wzwyż, gdzie kręgosłup ulega ogromnym przeciążeniom i jest w ciągłym napięciu przy wyginaniu bioder. Usłyszałam od lekarza :

„ Jeśli będziesz dalej uprawiać sport to w wieku 20 lat wylądujesz na wózku inwalidzkim. Najlepiej będzie jak zajmiesz się czymś innym, ewentualnie raz w tygodniu wybierzesz się na basen popływać”.

Rozumiecie to ?! Dziecko, które od 5 klasy szkoły podstawowej nie wyobraża sobie życia bez codziennego treningu i aktywności ma skończyć ze wszystkim ! Oczywiście nie poddałam się, szukałam lekarzy, profesorów, fizjoterapeutów, którzy mi pomogą . Wielu z nich po prostu mnie zbyło. Od wielu usłyszałam, że kręgosłupa nie da się wyprostować i że takie problemy będę mieć do końca życia. Na szczęście znalazły się osoby, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Chodziłam na zabiegi, na basen. Uwierzcie, że potrafiłam wstać o 5 rano przed szkołą i zrobić choć kilka ćwiczeń, aby móc dalej trenować. Dzień w dzień ćwiczyłam przed lustrem i po treningach. Skolioza się zmniejszała i bóle były coraz mniejsze. Mam prawie 20 lat i dalej trenuję i to z jeszcze mniejszym bólem z dnia na dzień. Nie poddałam się. I nigdy się nie poddam. Szukałam znanych sportowców, którzy mają podobne schorzenia, aby się motywować. Nie uwierzycie, ale sam Usain Bolt ma skoliozę i jest rekordzistą świata! Nie czekałam, szukałam ćwiczeń jakie robił następnie sama je robiłam, czytałam w internecie i szkoliłam się na ten temat. W swojej autobiografii Bolt pisze :

– Nikt nie wie, dlaczego jestem taki szybki. Być może jestem wybrykiem natury, być może znaczenie ma moja skolioza- nie mam pojęcia. Cokolwiek to jest – działa.

Czasem coś, co wydaje się dla nas okropne może być najlepszą rzeczą jaka nam się przytrafia. Nie mówię może tutaj o skoliozie, która ma jednak negatywny wpływ na nasz kościec i układ ruchu, a na pewno przysparza dużo kontuzji, ale pozwala to chociażby lepiej poznać własne ciało. Własne możliwości. Musimy skupić uwagę na obudowie kręgosłupa, mięśniach głębokich- często tak zaniedbywanych przez sportowców. Spójrzmy zawsze szerzej na nasze kłopoty. Jest to częsty przypadek u sportowców, kiedy dopada nas kontuzja- jesteśmy załamani. Można wręcz powiedzieć mamy depresyjny nastrój, wszystko nas wkurza i nie ma sensu. Gdy jednak zaczynamy powrót do sprawności i rehabilitację okazuje się, że nabraliśmy takiej świeżości , motywacji, zapału do działania. Chcemy za wszelką cenę wrócić i znowu pokazać, że jesteśmy najlepsi. Okres kontuzji często możemy poświęcić na skupienie się na zaniedbywanych przez nas sprawach jak: regeneracja, wzmacnianie mięśni głębokich, stabilizacja czy trening mentalny. Szersza perspektywa pozwala nam nabrać dystansu do siebie, do sportu, do życia. Czasem warto się zatrzymać i przemyśleć parę spraw.

Czy idziemy w dobrym kierunku?

Czy nasza kariera przebiega tak jak chcemy?

Czy może warto zmienić trenera albo miejsce gdzie się znajdujemy?

Usiądź ze swoim trenerem i porozmawiajcie. To nie gryzie! Szczera rozmowa i zaufanie jest kluczem do wszystkiego, natomiast kłębienie w sobie emocji i kłamstwa to najgorsza rzecz jaką sportowiec może zrobić samemu sobie. Przekłada się to na nasze samopoczucie, ale co najgorsza na wyniki. Nie jesteśmy maszynami. Każdy z nas odczuwa wszystko, dlatego warto jest mieć przy sobie zaufaną osobę, z którą możemy porozmawiać na temat naszych wątpliwości. Pamiętaj, mając te książkę w ręku już jesteś o krok przed innymi.

Wiesz czemu?

Bo chcesz się uczyć , motywować, pochłaniać wiedzę i stosować w praktyce. Masz odwagę i chęci by być lepszym , a to cechuje największych. Ciągłe doskonalenie się. Życie to trening , a rozwój to jego poszczególne etapy, o które musimy zadbać i mam nadzieję Ci je pokazać!

Idziesz w to dalej?

Jeśli chcecie zakupić książkę autorstwa Julii Dutkiewicz, to możecie tego dokonać na oficjalnej stronie internetowej autorki pod adresem: https://juliadutkiewicz.pl/

Autor: Redaktor BM SLAM STAL