Do najbliższego spotkania

z Anwilem Włocławek
pozostało

Trzymamy

kciuki za naszą drużynę
#JesteśmyzeStali

Aktualności

Czas poukładać puzzle. Trefl kolejnym rywalem
28.12.2018

Czas na ostatni mecz w kończącym się 2018 roku. To był najlepszy rok w historii koszykówki w Ostrowie Wielkopolskim. W piątek chcemy zakończyć ten rok w mocny sposób. Przed nami spotkanie z Treflem Sopot, w którym interesuje nas tylko zwycięstwo. Pierwszy gwizdek o godzinie 19. Zapraszamy do hali przy Wrocławskiej.

Przed tygodniem nasz zespół sprawił sobie i wszystkim kibicom prezent świąteczny w postaci wygranej na trudnym terenie w Szczecinie. – Taka wygrana na parkiecie rywala była nam bardzo potrzebna – podkreśla Witalij Kowalenko. To było ósme zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. Po tym sukcesie znajdujemy się na czwartym miejscu.

Pracowite dni. 3 mecze w 9 dni

Przełom 2018 i 2019 roku będzie dla naszej drużyny pracowitym czasem. Przed nami trzy ważne ligowe pojedynki na przestrzeni dziewięciu dni. W piątek podejmujemy ekipę Trefla Sopot. W czwartek, 3 stycznia zagramy w Toruniu z tamtejszym Polskim Cukrem, natomiast w niedzielę, 6 stycznia u siebie podejmować będziemy Spójnię Stargard.Taka intensywność spotkań sprawiła, że tegoroczna przerwa świąteczna była bardzo krótka. Nasz zespół odpoczywał od treningów tylko w pierwszy dzień świąt. W drugi dzień, odbyły się już dwa treningi. Pierwszy w siłowni, drugi typowo koszykarski.

Dziś liczy się tylko zwycięstwo

Nasz piątkowy rywal, zespół Trefla Sopot rozpoczął tegoroczny sezon w bardzo kiepskim stylu. W efekcie w drużynie pożegnano trenera Marcina Klozińskiego. W jego miejsce zatrudniono pochodzącego z Finlandii szkoleniowca Jukkę Toijalę. Pojawili się też nowi zawodnicy. Zatrudniono amerykańskiego strzelca Jonte Flowersa oraz słoweńskiego mistrza Europy Sasę Zagoraća.

Obecnie z dorobkiem 2 zwycięstw i 9 porażek, sopocki zespół zajmuje 14 miejsce w ligowej tabeli. Trefl w poprzedniej kolejce zanotował pierwsze zwycięstwo przed swoją publicznością, pokonując TBV Start Lublin po dramatycznej końcówce 77:75. W składzie Trefla nie brakuje zawodników doświadczonych i grających na wysokim poziomie. Wystarczy tutaj wymienić Pawła Leończyka, czy Damiana Jeszke. W składzie są też amerykańscy gracze obwodowi: Vernon Taylor oraz Ian Baker. Po kontuzji do gry powrócił też bałkański podkoszowy Milan Milovanović.

– Takie mecze nigdy nie są łatwe – podkreśla Wojciech Kamiński, trener ,,Stalówki”. – Trefl ma kilku klasowych zawodników. Dokonano też zmian personalnych. Pojawił się nowy trener. Na pewno jakościowo jest to lepszy zespół, niż wskazują na to wyniki. W ostatnim meczu potrafili odwrócić losy mimo, że przegrywali, ale odrobili straty i sięgnęli po wygraną. To niebezpieczny rywal, ale my jesteśmy odpowiednio przygotowani. W zespole panuje maksymalna koncentracja i mobilizacja.

Faworytem dzisiejszego starcia jest BM Slam Stal, ale ostrowianie wiedzą, że to dla nich wcale nie będzie łatwa przeprawa. Zapowiada się interesujące widowisko dla kibiców basketu. Pierwszy gwizdek o godzinie 19:00.

Autor: Redaktor BM SLAM STAL