Aktualności

Przedstawiamy naszych rywali
18.08.2020

Dzisiaj poznaliśmy naszych rywali w grupie C tegorocznych rozgrywek FIBA Europe Cup. Wiemy, że nasz zespół zmierzy się z węgierskim Szolnoki Olaj oraz izraelskim Ironi Ness. Ostatnim uczestnikiem rozgrywek będzie zwycięzca I rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów: portugalski Sporting Lizbona, bądź szwajcarski Fribourg Olympic. Jeśli obydwie drużyny znajdą się w Lidze Mistrzów, wtedy w grupie C zagrają trzy zespoły. Dwa z nich awansują do kolejnego etapu. Do II rundy zakwalifikują się również dwa najlepsze zespoły z trzecich miejsc. Na ten moment początek rozgrywek zaplanowany jest na środę, 14 października. W inauguracyjnej kolejce ,,Stalówka” wystąpi na Węgrzech. Czas więc zaprezentować drużyny, z którymi przyjdzie nam walczyć na europejskich parkietach. W składach naszych przeciwników nie brakuje ciekawych nazwisk. Kibice basketu mogą się spodziewać emocjonujących pojedynków na dobrym poziomie.

Ironi Nes-Ziona

W zakończonym przed kilkoma tygodniami sezonie ligi izraelskiej, nasz rywal uplasował się na siódmej pozycji w tabeli z bilansem 13 zwycięstw i 16 porażek. Podopieczni trenera Nadava Zilbersteina w ćwierćfinale play off ulegli Hapoelowi Jerozolima 0:2.

Obecnie izraelski klub buduje kadrę na nowy sezon. Kontrakty podpisało kilku nowych zawodników. Na pozycję rozgrywającego pozyskano Patricka Millera, który w minionych rozgrywkach występował we Francji. Grając w zespole Boulazac, notował średnio na poziomie 14 punktów i 5 asyst, spędzając w grze około 26 minut. Wcześniej z powodzeniem występował w Turcji, Niemczech i Serbii.

Nowym nabytkiem jest także strzelec Davion Berry. 29-latek grał w dwóch klubach w poprzednim sezonie. Najpierw był zawodnikiem Jenisiej Krasjonarsk, z którym rywalizował w lidze VTB (średnio 15 punktów, przy 40-procentowej skuteczności za 3). Później trafił do Francji. Rozegrał dwa ligowe mecze w barwach ASVEL, z którym zanotował też trzy występy w Eurolidze. Do drużyny Ironi Nes dołączył także reprezentant Izraela Nimrod Levi, który ostatnio był zawodnikiem Hapoelu Jerozolima.

W europejskich pucharach izraelski klub występował już w sezonie 2018/2019. Zajął wtedy 1 miejsce w grupie D FIBA Europe Cup. Udanie przebrnął też przez drugą fazę, kończąc swoje występy na 1/8, przegrywając z duńskim Bakken Bears.
W sezonie 2019/2020 w I etapie Izraelczycy z bilansem 6:0 byli najlepszym zespołem grupy A. W drugim etapie wygrali 2 z 6 meczów, zajmując 3 lokatę w grupie J, co sprawiło, że odpadli z dalszej rywalizacji.

Występy w ekstraklasie Izraela (ostatnie trzy sezony):
2018 – 8 miejsce
2019 – 7 miejsce
2020 – 7 miejsce

Szolnoki Olaj

Szolnoki Olaj to mistrz ligi węgierskiej z 2018 roku, który w minionych rozgrywkach, do momentu ich przerwania, zajmował 7 miejsce w tabeli z dorobkiem 11 zwycięstw i 10 porażek.
Od 2019 roku trenerem węgierskiej drużyny jest Gasper Potocnik. 40-letni szkoleniowiec pochodzi ze Słowenii. Obecnie trwa budowa zespołu.

Z ubiegłorocznego składu w zespole pozostaje chorwacki skrzydłowy Marijan Cakarun. To 30-letni gracz, który ma za sobą występy w Słowenii i Hiszpanii. W poprzednich rozgrywkach był liderem drużyny. Zdobywał średnio 18 punktów, notując ponad 6 zbiórek.
W zespole jest kilka nowych towarzy. Z Cibony Zagrzeb pozyskany został 23-letni Chorwat Roko Badzin, który występuje na pozycji rzucającego obrońcy. W rozgrywkach Ligi Adriatyckiej zdobywał średnio na poziomie 8 punków. Wcześniej Chorwat występował w Olimpiji Ljubljana.

Nowym nabytkiem Szolnoku jest także węgierski rozgrywający Mate Pongo, który trafia do tej drużyny z Pecsi VSK Veolia (średnio: 8 punktów, 4 asysty). Duże nadzieje w Szolnoku wiązane są także z amerykańskim combo Angelo Warnerem, który ma za sobą występy w czołowej włoskiej drużynie. Wcześniej grał na Węgrzech. Co ciekawe, Angelo Warner był przymierzany do zespołu z Ostrowa Wielkopolskiego zarówno w tegorocznym sezonie, jak i przed rokiem, kiedy drużynę budował Jacek Winnicki.

Występy w ekstraklasie Węgier (ostatnie trzy sezony)
2018 – 1 miejsce
2019 – 3 miejsce
2020 – 7 miejsce

Fribourg Olympic

Zespół Fribourg dominuje w szwajcarskiej ekstraklasie od wielu już sezonów. Na swoim koncie ma cztery tytuły mistrza w pięciu ostatnich sezonach. W minionych rozgrywkach wygrał 19 z 20 spotkań. W sezonie 2019/2020 Szwajcarzy, grali w FIBA Europe Cup, natomiast rok wcześniej rywalizowali w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Teraz celem dla drużyny jest ponowna rywalizacja w Lidze Mistrzów, ale jeśli tego planu nie uda się zrealizować, to wtedy Szwajcarzy zagrają w FIBA Europe Cup.

Od 2013 roku nieprzerwanie trenerem drużyny jest Bośniak ze szwajcarskim paszportem Petar Aleksić. O sile zespołu mają stanowić gracze amerykańscy, których będzie pięciu w składzie. Z poprzedniego sezonu w Fribourgu pozostaje podkoszowy Brandon Garrett, który notował średnio na poziomie 11 punktów i 7 zbiórek.

Z szwajcarskiego Union Neuchatel pozyskano dwóch graczy amerykańskich: skrzydłowy Dominic Morris oraz rzucający obrońca Marquis Jackson. Kilka dni temu kontraktem z klubem związał się skrzydłowy Jeffrey Crockett, który w poprzednim sezonie występował w Astanie u Emila Rajkovića. Wcześniej grał w Australii i we Francji. Szwajcarski klub pozyskał także doświadczonego Seana Barnette’a. 34-latek przez kilka lat z powodzeniem występował w rumuńskim zespole z Oradei.

Występy w ekstraklasie Szwajcarii (ostatnie trzy sezony):
2018 – 1
2019 – 1
2020 – 1

Sporting Lizbona

Na przestrzeni ostatnich lat w lidze portugalskiej dominowały trzy zespoły: FC Porto, Benfica Lizbona oraz Oliveirense. W sezonie 2019/2020 faworytów podzielił Sporting, który do momentu przerwania rozgrywek, był na pierwszej pozycji z bilansem 21 zwycięstw i 1 porażki. Teraz lizboński zespół chce zaakcentować swoją obecność na europejskiej arenie. W Portugalii wszyscy liczą na grę w Lidze Mistrzów. Stąd też na ten moment w drużynie jest czterech graczy Amerykańskich. To oni mają być motorami napędowymi. Z ubiegłorocznego zestawienia w Sportingu pozostaje skrzydłowy Travante Williams. Nową twarzą jest rozgrywający Shakir Smith, który ostatnio występował w Bułgarii. Poza tym w składzie są dwaj podkoszowi: 32-letni John Fields, który grał choćby w Izraelu, Niemczech, Belgii, Czechach, Libanie, czy Kanadzie oraz 23-latek John Fields, który do Lizbony trafia po występach w Finlandii.

Terminarz rozgrywek FIBA Europe Cup

Środa – 14 października

Szolnoki – Arged BMSLAM Stal

Środa – 21 października

Arged BMSLAM Stal – Sporting/Fribourg

Środa – 28 października

Arged BMSLAM Stal – Ironi Ness Ziona

Środa – 4 listopada

Arged BMSLAM Stal – Szolnoki

Środa – 11 listopada

Sporting/Fribourg – Arged BMSLAM Stal

Środa – 18 listopada

Ironi Ness Ziona – Arged BMSLAM Stal